Czesto znajdowalam go uspionego z glowa na golej podlodze

Często znajdowałam go uśpionego z głową na gołej podłodze. Zwijałam jego kocyk i podkładałam mu pod głowę zamiast poduszek; spał zazwyczaj aż do końca zajęć. Były częste doniesienia dyżurnych szkoły, że Johnny zaczepiał i dokuczał innym dzieciom po wyjściu z klasy. Chociaż do moich wysiłków przyłączyli się kierownik szkoły i pielęgniarka, Johnny nie przystosował się do grupy przedszkolaków. Coraz bardziej czułam się niezdolna poradzić sobie z tym problemem. Read more „Czesto znajdowalam go uspionego z glowa na golej podlodze”

Jego zachowanie stopniowo stawalo sie bardziej utemperowane

Jego zachowanie stopniowo stawało się bardziej utemperowane. Przyłączał się do gier, ale czasem niechętnie przyjmował wybór na przywódcę. Przez resztę roku bardzo porządnie uczęszczał do przedszkola. Kiedy kończył się czerwiec, doprawdy ciężko było mi rozstać się z Johnnym – miałam uczucie zadowolenia, że udało mi się dopomóc mu w znalezieniu sobie miejsca w szkole, a może w społeczeństwie. Być może, niektórzy moi czytelnicy mówią w tej chwili, Najskuteczniejsza był, aby tu terapia kijów. Read more „Jego zachowanie stopniowo stawalo sie bardziej utemperowane”

Przylaczyl sie do grupy spiewajacych dzieci i wybral miejsce w drugim rzedzie

Przyłączył się do grupy śpiewających dzieci i wybrał miejsce w drugim rzędzie. Bawił się w dom w kąciku do zabaw, mówiąc: Bobby nie chce być matką, czy ja mogę być matką? Była to pierwsza prośba, z jaką zwrócił się do mnie w ciągu przeszło rocznego Pobytu w przedszkolu. Podczas zabaw bawił się klockami, wdrapał się na krzesło i zeskoczył uderzając i roztrącając dzieci. Bardzo szybko rozwiązał krzyżówkę i przyłączył się do gry Mały Tommy, mała myszka. 23 października. Read more „Przylaczyl sie do grupy spiewajacych dzieci i wybral miejsce w drugim rzedzie”

Gdy nie trafial, kule toczyly sie do hallu obok drzwi pokoju przedszkolaków

Gdy nie trafiał, kule toczyły się do hallu obok drzwi pokoju przedszkolaków. Kazał mi je podnosić, podczas gdy sam zbierał te, które były najbliżej niego. To trwało około piętnastu minut. Gdy uświadomił sobie, że nie hamuję go ani też nie ukarzę, jako wymówkę swego zachowania podał: My się naprawdę bawimy •w łapanie, musisz starać się łapać kule. Zaczął rzucać mniej gwałtownie. Read more „Gdy nie trafial, kule toczyly sie do hallu obok drzwi pokoju przedszkolaków”