Wysilki wzbudzenia jego zainteresowanie czynnosciami grupy próby przylaczenia go do nas stale zawodzily

Wysiłki wzbudzenia jego zainteresowanie czynnościami grupy próby przyłączenia go do nas stale zawodziły. Uczęszczanie do przedszkola w pierwszym roku było bardzo nieregularnie. Gdy pielęgniarka szkolna zwróciła się do jego rodziców w sprawie złej frekwencji, zawsze usprawiedliwiano go jakimiś niezbyt poważnymi chorobami. Matka często mówiła: Ma dolegliwości żołądkowe. Pewnego wiosennego dnia Johnny wyruszył ze swego kącika po kocyk do szafy. Wrócił i usiadł na nim przy moim stoliku, Tego samego tygodnia bawił się również w piaskownicy. Te wydarzenia był uderzającym odstępstwem od jego zwykłego powstrzymywania się od brania udziału w zajęciach w przedszkolu. A potem przyszła katastrofa! Bywają okazje, gdy przesyła się rodzicom zawiadomienia przypinając karteczki do koszulek lub bluzek. Dzieci zazwyczaj są dumne z tej funkcji łączników szkoły. Podchodziły kolejno do mego stolika, w miarę jak wywoływałam je po imieniu. Wywołałam Johnnyego w nadziei, że zainteresuję go tą perspektywą. Nie było odpowiedzi. Johnny! – dwa. Wtedy głosem, który – jak miałam nadzieję – brzmiał mile i cierpliwie, powiedziałam: Johnny, czekam na ciebie. Ostatecznie odpowiedział: Nie przyjdę. Czułam, że nie mogę przyjąć tej odpowiedzi. [hasła pokrewne: Kabiny Sanitarne, objawy endometriozy, leczenie pod mikroskopem ]

Powiązane tematy z artykułem: Kabiny Sanitarne leczenie pod mikroskopem objawy endometriozy